nie złożli złamanej nogi osobie upośledzonej

To tylko testowy dział.
murka2
Posty: 2
Rejestracja: 28 lip 2012, o 13:12

nie złożli złamanej nogi osobie upośledzonej

Post autor: murka2 » 28 lip 2012, o 13:33

Witam

Do tej pory nigdy nie chorowałanie /nie wliczając nerwicy, której lekarze nie mogą zdjagnozować, bo napewno nie ma padaczki raczej objawy parkinsona/. Wyniki badań zawsze miała dobre te ostatnie są z przed 3-4 dni przed wypadkiem.
W dniu 02.07.2012r ok. godz. 14 ciocia będąc w toalecie pośliznęła się i upadła łamiąc sobie prawą nogę w okolicy uda.

Pogotowie zostało wezwane w dniu 02.07.2012r o godz.15.00, przyjechało koło 16.00 i zawiniętą w koc ciocię posadzono na krzesełko i zabrano do szpitala w Radomiu na ul.Tochtermana.Tam lekarz o godzinie 19 .00 podczas przeprowadzonej ze mną rozmowy telefonicznej stwierdził, że nie złoży nogi, bo ciocia nie przeżyje operacji - / są to słowa lekarza/ i ma leżeć już do śmierci/wiek 66 lat/ .
Około 24,30 Karetka przywiozła ciocię do domu owiniętą w zlany moczem koc oczywiście na krzesełku, nieprzytomną z bólu, głodną. Sanitariusz zrzucił ją na łóżko i już.
Widząc ją w takim stanie ogarnęła mnie histeria- przyznaję i chwilę potem zadzwoniłam pod 999 z prośbą o interwencje lekarz słuchał mnie do momentu, gdy powiedziałam że osoba jest lekko upośledzona po tej informacji powiedział, że od razu powinnam to powiedzieć i że lekarz podjął słuszną decyzje oni mogą tylko podać jej pyralginę/rozmowa pewnie jest nagrana/.Na drugi dzień poprosiłam lekarza rodzinnego o pomoc,stwierdził że nic nie może,pielęgniarka zdziwiła się że tak się obeszli z człowiekiem
Do tej pory w zasadzie sprawna i samodzielna osoba zaległa w łóżku ze sterczącą kością udową nie usztywnioną nogą. pozbawiona jakiejkolwiek opieki lekarskiej oraz jakichkolwiek instrukcji co do obsługi chorej/pielęgniarka ogranicza się do zrywania opatrunków i nakładania nowych prośba o zmywanie starej warstwy maści nie przynosi rezultatu-Marysia ma owrzodzenie podudzia i szpotowatą stopę/
Napisałam do rzecznika praw pacjenta niestety nie przesłano mi pisma, które przesłano do szpitala /13.07.2012/z prośbą o wyjaśnienie i naprawienie szkody. Do dziś lekarz się ze mną nie skontaktował.
Marysia już jest "stacjonarna" ma problem z rozprostowaniem nie jednej a obydwu nóg brak jakiejkolwiek rehabilitacji pogarsza ten stan sama na własą rękę zrobiłam wyciąg opuchlizna powoli schodzi sterczy tylko złamana kość.Już dziś ma odleżynę, z którą nie wiem jak walczyć,a która boli jak diabli i jeszcze te upały.... Powoli zanikną jej mięśnie.
Dziś była u lekarza/co prawda nie prowadzącego -urlop/ z prośbą o cewnikowanie na czas leczenia odleżyny niestety muszę czekać tydzień na lekarza prowadzącego


Prawdę powiedziawszy mam dość traktowania Mani jak królika doświadczalnego z 5 lat temu też złamała nogę w kolanie/tą samą/ lekarz nie zawachał się jej operować mało tego nawet położyli ją na oddziale z wyciągiem z przewierconą nogą. Jednak wieczorem ja przeczyściło i już rano następnego dnia o 8.00 ją przywieziono z nogą w gipsie, może i dobrze ale w gips wsadzono również owrzodzenie po miesiącu noga po prostu zaczęła gnić nie wspomnę o bólu jaki jej zadali.Tym razem nie wiem na jakiej podstawie lekarz podjął swoją decyzję.
Zastanawiam się czy sprawa nie nadaje się do zgłoszenia do prokuratury jako narażenie pacjenta na ciężkie uszkodzenie ciała poprzez zaniechanie leczenia
pozdrawiam
Wypis ze szpitala to cała dokumentacja, która skazała upośledzoną i nieszczęśliwą kobietę na wegetację ograniczającą się tylko do jedzenia i wydalania
pozdrawiam
proszę o radę co jeszcze mog zrobić

Sandauer
Administrator
Posty: 170
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: nie złożli złamanej nogi osobie upośledzonej

Post autor: Sandauer » 10 lis 2012, o 12:19

Nie mam pojęcia co może Pani zrobić, poza próbą nagłośnienia sprawy przez media. Opisywana historia jest wyznacznikiem funkcjonowania opieki państwa nad osobami chorymi czy potrzebującymi pomocy

Edwardarilk
Posty: 1
Rejestracja: 19 mar 2019, o 22:01
Lokalizacja: Zimbabwe
Kontakt:

nie zlozli zlamanej nogi osobie uposledzonej

Post autor: Edwardarilk » 23 mar 2019, o 22:07

hej,
ja tez nie moge wysylac prywatnych wiadomosci, przeczytalam , ze trzeba sie skontaktowac z Moderatorem
ale jak skoro nie moge do nikogo napisac??

ODPOWIEDZ