Nosze aparat 7 lat, zostałam oszukana. Potrzebuje porady prawnej i opini!

To tylko testowy dział.
aparatka
Posty: 1
Rejestracja: 2 cze 2015, o 08:48

Nosze aparat 7 lat, zostałam oszukana. Potrzebuje porady prawnej i opini!

Post autor: aparatka » 2 cze 2015, o 09:16

Zacznę od tego, ze nigdy nie miałam wyjatkowo krzywych zębów, nie mialalm wysuniętej szczęki. Przed założeniem aparatu miałam ściągnięta chirurgicznie górna trójkę oraz wyrwane wszystkie 6, dlatego ze były z wada szkliwa. Zostałam poinformowana w 6 klasie podstawówki, ze czas noszenia aparatu będzie wynosił standardowo 2,5 roku. Lata mijały a ja zaczęłam nauke w gimnazjum i zaczęły sie moje pytania "kiedy koniec noszenia apartu?" które pojawiały sie średnio raz w roku a czasami cześciej. Zawsze padała ta sama odpowiedz- jeszcze kilka miesięcy, czasami było zawężenie np do 3-4, albo jak była zimna to, ze przed "wakacjami". Nigdy nie padly słowa, ze jestem jakims wyjątkowym przypadkiem oraz ze leczenie sie wydłuży! Jakos w sierpniu 2013 moja zabiegana mama postanowiła porozmawiać z ortodonta, ze cos tu jest nie tak, ze nosze 5 lat aparat czyli dwa razy dłużej. Wtedy pierwszy raz usłyszałam o specyfice moich zębów, ze bardzo wolno sie przesuwa wszystko itp. Mama poprosiła o udzielenie szczerej odpowiedzi ile jeszcze około- usłyszałyśmy 6 miesięcy. Od tego momentu chodzę na wizyty co 2 tygodnie i aparat mam do teraz. Miałam mieć zdjęty w czerwcu a jest nadal. ortodonata użył argumentu, ze jest tak długo bo chce mieć symetrie, a niedawno sie okazało, ze to jest nie możliwe do zrobienia. Nie mam pojęcia dlaczego ta kobieta mi to robi ani dlaczego mnie okłamuje przez tyle lat. Większość osob ktora o tej historii słyszy mówi, ze ta kobieta zwyczajnie mnie naciąga! Dlatego potrzebuje pomocy. Czy moge cos z tym zrobic? Jesli tak to co? Do kogo sie złości? Czego potrzebuje?

ODPOWIEDZ