Prośba o pomoc

To tylko testowy dział.
zuzik
Posty: 5
Rejestracja: 19 paź 2012, o 22:54

Prośba o pomoc

Post autor: zuzik » 19 paź 2012, o 23:31

Proszę o pomoc w następującej sprawie - chciałabym zaskarżyć ordynatora oddziału szpitala, w którym leczył się mój mąż o przyśpieszenie jego zgonu, poprzez nieudzieleniu mu odpowiedniej pomocy. Mąż był pacjentem onkologicznym, po 3 cyklach chemioterapii palitaxelem (przepraszam za ewentulany błąd w pisowni nazwy leku) i zaczęły mu puchnąć nogi. Onkolog stwierdził, że to skutek chemii i przepisał zastrzyki przeciwzakrzepowe do brzucha i powiedział, że jak nie przejdzie to mamy iść do lekarza rodzinnego. Nie przeszło, więc poszliśmy. Na zlecenie lekarza rodzinnego mąż zrobił standardowe badanie moczu, w którym wyszły mu bakterie. Po zrobieniu antybiogramu okazało się, że na ten rodzaj bakterii działają antybiotyki dostępne tylko w leczeniu ambulatoryjnym, więc dostaliśmy przekaz do szpitala. Lekarz rodzinny powiedział nam, że mąż dostanie dwa rodzaje antybiotyku i furosemid dożylnie, żeby przyśpieszyć schodzenie wody z tych opuchniętych nóg (do tego czasu brał to lekrastwo w tabletkach). Niestety, ordynator oddz. zmienił tę decyzję i podał tylko jeden antybiotyk (który zresztą można było podać domięśniowo) i nadal tabletki (nogi nadal były opuchnięte). Co się okazało ? Lekarka z poradni przeciwbólowej, do której poszliśmy dwa dni po wyjściu męża ze szpitala, jak zobaczyła wypis i wyniki z badań krwi, które mąz miał zrobione zaraz na początku pobytu w szpitalu, to była (delikatnie mówiąc) bardzo zdziwiona sposobem leczenia męża i zaleceniami. Poziom bilirubiny wynosił już 1,68 co już kwalifikowało się do leczenia (o czym szpital nas nie poinformował). Mimo jej usilnych starań, poziom ten ciągle wzrastał, i w miesiąc po wyjściu z szpitala mój mąż zmarł w strasznych męczarniach. Nadmieniam że mąż miał dwie urostomie. Proszę mną pokierować, w razie czego służę szerszymi informacjami.....pozdrawiam.........zuzanna

Sandauer
Administrator
Posty: 168
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: Prośba o pomoc

Post autor: Sandauer » 10 lis 2012, o 11:51

Nie da się oceniać sposobu leczenia infekcji, bez znajomości wyniku posiewu, antybiogramu i rodzaju podanego antybiotyku.
Podwyższenie poziomu bilitubiny we krwi może mieć różne przyczyny. W opisywanej przez Panią sytuacji może wynikać z obciążenia wątroby mężą, chemoterapią czy antybiotykami.
Wydaje mi się jednak mało prawdopodobne by Pani mąż zmarł w wyniku podniesienia pozimu bilirubiny, a nie z powodu choroby nowotworowej.

Radzę przekonsultować sprawę z jakimś specjalistą, któremu dostarczy Pani pełną dokumrntacje medyczną.
Ponieważ ja nie jestem lekarzem, proszę ten komentarz traktować jako wstępną informację wynikającą tak z moich doświadczeń jak i osób które kontaktowały się ze Stowarzyszeniem, proszę przekonsultować ją z profesjonalnym prawnikiem.

zuzik
Posty: 5
Rejestracja: 19 paź 2012, o 22:54

Re: Prośba o pomoc

Post autor: zuzik » 12 lis 2012, o 22:33

A zna Pan jakiegoś dobrego prawnika, który specjALIZUJE SIĘ W TAKICH SPRAWACH - mieszkam blisko Katowic ? Zaznaczam, że w dziale pomoc prawna - kancelaria prawnicza z Krakowa też umiesciłam swój post, ale nie mam na niego zadnej odpowiedzi.

Sandauer
Administrator
Posty: 168
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: Prośba o pomoc

Post autor: Sandauer » 30 gru 2012, o 11:39

Sprawa już ma jakąś odpowiedź bo 14 listopada kancelaria z Krakowa odpisała Pani na forum.

ODPOWIEDZ