Przyczynienie do pogorszenia stanu zdrowia-zadośćuczynienie i pomoc

Tu opisane jest czemu ma służyć forum, jak i zasady udzielania porad przez profesjonalistów

Moderator: KancelariaBFP

hondacbr11
Posty: 2
Rejestracja: 27 sty 2015, o 11:22

Przyczynienie do pogorszenia stanu zdrowia-zadośćuczynienie i pomoc

Post autor: hondacbr11 » 27 sty 2015, o 11:27

Witam serdecznie wszystkich.

Sprawa wygląda nastepująco, od 2009 roku leczyłem się prywatnie dermatologicznie na łuszczycę, w jednym z instytutów kosmetycznych w Rybniku. Ogólnie byłem zadowolony z leczenia stan zdrowia był dobry nie narzekałem na nic. Ale w 2014 roku we wrześniu zgłosiłem się na kontrolę jak co dwa miesiące i poinformowałem panią doktor o zmianach ropnych na czole.

Stwierdziła że to trądzik i postanowiła zmienić tabletki którymi leczyła łuszczyce czyli Equoral na tabletki Neotigason twierdząc że zadziała na obie przypadłości. Nie mam doktoratu więc pomyślałem ze skoro taką diagnoze stawia pani doktor to ma rację. Jedynie zadziwił mnie brak jakichkolwiek badań w kierunku zmian trądzikowych.

Przez miesiąc brania neotigasonu mój stan pogorszył się drastycznie o 100%. Wróciła łuszczyca z nasileniem a trądzik zaczął się rozwijać coraz bardziej i stawał się wręcz niebezpieczny w pracy.

Po tym czasie stwierdziłem że nie będe czekał na umówioną wizytę która była by dopiero za miesiąc a pojadę wcześniej do pani doktor gdyż stan mojego zdrowia pozostawiał dużo do życzenia. Zrobiłem badania zlecone przez panią doktor i pojechałem na kontrolę. Po zobaczeniu mnie pani doktor nie stwierdziła nic nadzwyczajnego, nie licząc tego ze cały byłem w strupach od głowy do stóp. A trądzik rozwijał się w dobre bez żadnych zmian. Pani doktor stwierdziła że to musi wyjść z organizmu i muszę dalej stosować te leki które mi przepisała jedynie zwiększając dawkę zresztą bezskutecznie, dalej nie dając mi skierowania na żadne specjalistyczne badania, gdzie powinien zostać pobrany wymaz dla sprawdzenia przyczyny powstania zmian ropnych które nie powstają same z siebie.

Po tej wizycie która miała miejsce bodajże w listopadzie miałem się pojawić u pani doktor na kontroli po skończeniu zażywania leków które przepisała czyli neotigasonu. Lecz patrząc na swój stan zdrowia stwierdziłem że pojade do innego specjalisty który ma także dobrą renomę. Umówiłem się na wizytę i bez badań i żadnych dokumentów pojechałem do innej pani doktor oczywiście również prywatnie.

Gdy wszedłem do gabinetu pani doktor złapała się za głowę. Jednoznacznie stwierdzając trądzik ropowiczy i zaawansowany nawrót łuszczycy. Gdy powiedziałem jej czym jestem leczony stwierdziła brak kompetencji lekarskich. Dostałem antybiotyk który coś pomógł ale to było za słabę działanie i maści na łuszczyce bez żadnych innych specyfików. Pani doktor powiedziała że mam dokończyć neotigason bo inaczej ma uwiązane ręce. Wróciłem z początkiem nowego roku do gabinetu. Gdzie jednoznacznie zostało wystawione skierowanie do poradni specjalistycznej dermatologicznej w Zabrzu na konsultację. Bo stan jest tragiczny.

Po przybyciu na konsultację do zabrza, zostałem praktycznie natychmiast bo na 2 dzień położony na oddział dermatologiczny znajdujący się w tym samym budynku. Zostały zrobione wszystkie szczegółowe badania organizmu i zastosowane antybiotyki ze względu na gorączkę i stan zapalny skóry.

Z badań wyszło że głównym czynnikiem twórczym trądziku oprócz tam zmian hormonalnych itd są bakterie Gronkowca. Leczenie trwa już 2 tygodnie mam zostać w szpitalu jeszcze tydzień, zmiany są widoczne ale nie natychmiastowe. Czeka mnie łącznie ze szpitalem około 2 miesięcy L4. Kto mi za to zwróci ?? mam umowę na 1/2 etatu i nie wiem czy będe miał po co wracać do pracy bo każdy wie jak wygląda to u prywatnych pracodawców.

Leczenie będzie trwało ponad pół roku oczywiście już w domu, z użyciem drogich tabletek, cotygodniowa konsultacja będzie mnie też sporo kosztowała bo mam do zabrza 50 km koszty paliwa nie są niskie.

Czy mam możliwość jakkolwiek zrobić koło pióra pani doktor która doprowadziła mnie do takiego stanu jak opisałem, czy jakieś odszkodowanie czy jakieś prawa pacjenta czy cokolwiek mi przysługuję. Bo dla mnie to jest niekompetencja lekarska którą powinno się ujawnić.

Nikt mi nie wróci kosztów wizyt u byłej pani doktor które wynosiły ponad 100 zł miesięcznie łącznie z paliwem i lekami.

Czy mam jakieś szanse na jakiekolwiek odszkodowanie albo zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu spowodowany niepoprawnym leczniem i niepoprawną diagnozą ??

KancelariaBFP
Posty: 179
Rejestracja: 6 lut 2012, o 14:35

Re: Przyczynienie do pogorszenia stanu zdrowia-zadośćuczynienie i pomoc

Post autor: KancelariaBFP » 16 lut 2015, o 09:21

Szanowny Panie,

Skargę na lekarza może Pan złożyć do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej (sąd lekarski nie przyznaje odszkodowań finansowych, może natomiast ukarać lekarza karą grzywny, nagany lub zakazać mu wykonywania zawodu) oraz do Konsultanta Wojewódzkiego określonej specjalizacji ? posiada on stosunkowo szerokie uprawnienia i może np. zarządzić kontrolę w placówce medycznej i o jej wynikach informować NFZ, a także wydawać opinie o zgodności postępowania lekarzy z aktualnym stanem wiedzy. Postępowania te są jednak długotrwałe i rzadko kiedy przynoszą oczekiwane efekty.

Można rozważyć skierowanie sprawy na drogę postępowania cywilnego, o ile będzie możliwe udowodnienie błędu lekarza, tzn. jeżeli z dokumentacji medycznej będzie wynikać, że podczas Pana leczenia doszło do błędów i zaniedbań, skutkujących rozstrojem lub pogorszeniem się stanu Pana zdrowia ? trzeba będzie udowodnić, że nieprawidłowe leczenie doprowadziło do pogorszenia się stanu Pana zdrowia. W takim przypadku będzie można zarzucić lekarzowi także nieprzestrzeganie praw pacjenta w postaci prawa do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej oraz prawa do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością. Aby jednoznacznie stwierdzić, że postępowanie lekarza mieści się w kategorii błędu medycznego konieczna byłaby analiza dokumentacji medycznej związanej z Pana leczeniem. W tym celu powinien Pan zwrócić się do wszystkich placówek, w których był pan leczony o udostępnienie Pana dokumentacji medycznej. Wzór wniosku o dostęp do dokumentacji znajduje się na stronie: http://bf.com.pl/odszkodowania/proces-dochodzenia-odszkodowania-0

Jolanta Budzowska, radca prawny

ODPOWIEDZ