Strona 1 z 1

Zakażenie szpitalne Acinetobacter Baumanii

: 6 lis 2015, o 17:05
autor: amelie
Szanowni Państwo,

Piszę o pomoc w sprawie mojego chłopaka.
Na początku 2014 r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu w wyniku którego doznał złamania kości udowego w jednej kończynie (złamanie nie było otwarte). W szpitalu zastosowano leczenie gwoździem śródszpikowym. Po zabiegu pogorszył się jego stan, miał gorączkę, a po ok. 2-3 tyg. wykonano rewizje rany pooperacyjnej oraz pobrano wymaz, który wykazał obecność bakterii Acinetobacter Baumanii. Następnie został wypisany do domu, ale stan się nie poprawiał. Chłopak trafił do specjalistycznego szpitala, w którym usunięto gwoździa. Zakażenie doprowadziło do stanu zapalnego kości, do jej martwicy, problemów ze zrostem kości (zaburzenia zrostu kości). Stan był bardzo poważny. Spowodowało to długotrwałe "przykucie" Go do łóżka, a następnie założenie gipsu na całą nogę i biodro aż na 6 miesięcy. Po zdjęciu gipsu jak i w gipsie poruszał się po kulach w specjalnej ortezie. Długie unieruchomienie spowodowało przykurcz wyprostny stawu kolanowego czyli brak zgięcia w kolanie. Kilka miesięcy po zdjęciu gipsu i chodzeniu w ortezie noga zaczęła się zrastać, dlatego zalecono rehabilitację. Kilkumiesięczna rehabilitacja nie przyniosła efektów. Jest to stan obecny na dzień dzisiejszy. Jesteśmy w trakcie konsultacji, ale rokowania są bardzo różne. Póki co najbardziej prawdopodobną opcją leczenia jest leczenie operacyjne. Jeżeli nawet operacja nie przyniesie poprawy grozi Mu endoproteza kolana.
W szpitalu po wypadku usłyszeliśmy, że to zwykłe złamanie i za pół roku będzie biegał. Niedługo miną dwa lata i stan jest poważny i nie wiadomo, czy mój ukochany odzyska pełną sprawność. Chcemy starać się o odszkodowanie a głównie zadośćuczynienie za krzywdę, cierpienia fizyczne i psychiczne jakie doznał wyniku zakażenia. Proszę o opinię na ten temat, jak podejść do tej sprawy? Czy Państwo podjęli by się tej sprawy? Z góry dziękuję za okazaną pomoc.

Re: Zakażenie szpitalne Acinetobacter Baumanii

: 16 gru 2015, o 14:19
autor: KancelariaBFP
Szanowna Pani,
Z przedstawionego przez Panią opisu zdarzenia może wynikać, że w trakcie leczenie doszło do zakażenia szpitalnego. Mogła do tego doprowadzić niewłaściwa procedura zastosowania wspomnianego przez Panią gwoździa śródszpikowego. Z opisu wynika również, że pacjent po wykryciu bakterii Acinetobacter Baumanii, zamiast zostać poddany leczeniu, został wypisany ze szpitala. Spowodowało to opóźnienie leczenia, a w efekcie ? martwicę. Jednak żeby ocenić szanse procesowe trzeba najpierw dokonać szczegółowej analizy dokumentacji medycznej pacjenta. Wniosek do Szpitala o udostępnienie pełnej dokumentacji medycznej może złożyć pacjent albo osoba, którą do tego upoważnił. Wzór wniosku dostępny na:
http://bf.com.pl/odszkodowania//proces-dochodzenia-odszkodowania-0
Sprawy o zakażenia należą do spraw szczególnie skomplikowanych. Konieczne jest wykazanie, że pacjent nie został zakażony bakterią wcześniej, ani też później w innej placówce medycznej. Wiele zależy również od tego, czy diagnostyka nastąpiła najwcześniej, jak to było możliwe oraz czy zastosowano właściwe leczenie. W opisanej przez Panią sprawie pacjent został szybko zdiagnozowany, jednak na skutek bezczynności lekarzy leczenie zostało opóźnione. Nieco podobna sprawa została opisana tutaj: http://bf.com.pl/odszkodowania//amputacja-konczyny-miazdzyca-zakazenie-szpitalne-042014

Kancelaria BFP
krakow@bf.com.pl