Strona 1 z 1

Pomocy-porod

: 5 sty 2016, o 09:06
autor: Pabllo88
Witam.

Moja zona bedac w ciazy zrobila badanie na paciorkowca na zlecenie ginekologa. Okazalo sie ze wynik jest dodatni. Powiedzial jej ze otrzyma antybiotyk przed porodem. 1stycznia pojechalismy na porodowke o godz 6 rano z malymi skurczami o godz 17.30dostala antybiotyk na paciorkowca i urodzila o godz 18.45. Niestety po wynikach badan okazalo sie ze dziecko jest zarazone i dostaje dozylnie antybiotyk przez kolejne 7dni plus dodatkowe badania (przeswietlenie klatki i badania przewodu moczowego). Z tego co wyczytalem na internecie paciorkowiec jest bardzo grozny i zaleca sie podawanie 4 godziny przed porodem antybiotyku lub jego powtarzanie co 4h. Niestety u mojej zony myslano ze niema paciorkowca bo polozna przed pujsciem na porodowke pomylila karty. Dopiero po interwencji zony lek zostal podany. Tylko dlaczego tak pozno.

Stad moje pytanie czy nie zostal popelniony blad? Co zrobic? Jestem zalamany boje sie o zdrowie corki.

Po rozwomie z pediatra powiedziala ze 12 godzin przed porodem to nie jest wcale tak dlugo. Ale czas byl na podanie antybiotyku...
Pozdrawiam

Re: Pomocy-porod

: 9 mar 2016, o 16:07
autor: KancelariaBFP
Szanowny Panie,

na wstępie należy wskazać, że nie jest możliwa pełna ocena przedstawionej przez Pana sprawy bez szczegółowej analizy dokumentacji medycznej z przebiegu porodu Pana żony. Bardzo prawdopodobne, że w przedmiotowej sprawie można mówić o błędzie organizacyjnym, na skutek którego doszło do zakażenia u pańskiej córki. Ze względu na dodatni wynik badania mikrobiologicznego Pana żona zapewne powinna była zostać objęta stosowną profilaktyką antybiotykową. Zgodnie z dostępną literaturą, w sytuacji, gdy u kobiety w ciąży wynik badania mikrobiologicznego w kierunku paciorkowca - streptococcus agalactiae jest dodatni, profilaktykę antybiotykową należy rozpocząć niezwłocznie po przyjęciu do szpitala lub innej jednostki (,,Zalecenia dotyczące wykrywania nosicielstwa paciorkowców grupy B (GBS) u kobiet w ciąży i zapobieganie zakażeniom u noworodków spowodowanym przez ten drobnoustrój? ? Piotr B. Heczko, Tomasz Niemiec, Ryszard Lauterbach, Hanna Przondo-Mordarska, Magdalena Strus, Artur Drzewiecki, Monika Brzychcy-Włoch, czasopismo ,,Zakażenia? 2008, TOM 8 (2)). W takiej sytuacji Pańskiej żonie prawdopodobnie powinien był zostać podany antybiotyk niedługo po zgłoszeniu się na porodówkę, a następnie powinien być podawany w rekomendowanych dawkach i odstępach czasowych. W cytowanym wyżej źródle wskazuje się, że antybiotyk (penicylinę G) należy podawać dożylnie w pierwszej dawce wynoszącej 5mln jednostek, a następnie co 4 godziny 2,5 mln jednostek. Należy nadmienić, że w przypadku oporności szczepu może zachodzić konieczność zastosowania innego antybiotyku w innych dawkach. Taka sytuacja może wystąpić również wtedy, gdy rodząca jest uczulona na penicylinę. Biorąc powyższe pod uwagę w zależności od indywidualnego przypadku należy dostosować odpowiednio profilaktykę ? wybrać antybiotyk oraz stosować odpowiednie dawki o określonych godzinach. Ponadto, takie same zalecenia można znaleźć w źródle - ,,Rekomendacje diagnostyki, terapii i profilaktyki antybiotykowej zakażeń w szpitalu? pod redakcją prof. dr hab. med. W. Hryniewicz oraz dr n. med. Tomasza Ozorowskiego. Autorzy wskazują, że antybiotyk należy podawać śródporodowo co 4 godziny aż do zakończenia porodu. Nie można również zapomnieć o szczególnym postępowaniu z noworodkiem, w wypadku, gdy u matki była stosowana okołoporodowa profilaktyka antybiotykowa w kierunku paciorkowca (streptococcus agalactiae). Noworodka należy poddać 24-godzinnej obserwacji, a wypadku wystąpienia objawów zakażenia ? empirycznie podać antybiotyk.

W opisanej przez Pana sprawie prawdopodobnie antybiotyk podano Pana żonie za późno. Jeżeli rzeczywiście doszło do tego na skutek pomylenia kart pacjentek, można mówić o błędzie organizacyjnym. W taki wypadku, placówka ? Szpital, w którym rodziła Pana żona mogłaby odpowiadać za zakażenie córki oraz ewentualne negatywne konsekwencje dla jej zdrowia związane z zakażeniem. Jeszcze raz nadmienię, że pełna analiza przypadku oraz ocena szans procesowych jest możliwa jedynie po dokonaniu szczegółowej analizy dokumentacji medycznej.

Kancelaria BFP