zakażenie WZW ( osoba małoletnia, a przedawnienie -wątek 2 )

Tu opisane jest czemu ma służyć forum, jak i zasady udzielania porad przez profesjonalistów
Milka2505
Posty: 1
Rejestracja: 29 paź 2012, o 20:06

zakażenie WZW ( osoba małoletnia, a przedawnienie -wątek 2 )

Post autor: Milka2505 » 29 paź 2012, o 20:53

Mam pytanie, urodziłam sie w połowie lat 80-tych i bedąc w ciąży okazało się że mam aktywny wirus wzeb oraz jestem nosicielem wzw c .Spodziewam się ( czytając dokumentację medyczną) że zostałam zarażona w szpitalu w 84 roku ( miałam 3 transfuzje krwi ) . Rozumiem że minęło juz dużo czasu ale fakt jest taki że nadal jestem chora i to sie nie przedawniło. Czy można coś z tym zrobić. W szpitalu popełniono masę błędów ( miałam chociażby sepsę) i teraz do końca życia jakkolwiek długo by ono nie trwało żyję z wzw b i c . Przychodzi mi na myśl odszkodowania dla ludzi wypłacane lata po wojnie ( chociaż zdaję sobie sprawę że moja choroba jest niewspółmierna do tego) ale faktem jest to że tak jak oni tak samo jak i ja musimy żyć z traumą. Słyszałam o odszkodowania za zamianę dzieci w szpitalu i to tez długie lata po fakcie. Bardzo prosze o opinię . Dodam że mam cała dokumentacje medyczną która może potwierdzic moje słowa.

Sandauer
Administrator
Posty: 170
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: zakażenie WZW

Post autor: Sandauer » 20 lut 2013, o 20:36

Szanowna Pani, Roszczenia, wedle Kodeksu Cywilnego, ulegają przedawnieniu zazwyczaj po 3 lub po 10 latach od spowodowania szkody.
Podaje Pani przykład sprawy, gdzie sąd uznał, że odpowiedzialnoęć za szkodę nie uległo przedawnieniu, mimo upływu dłuższego czasu. Sprawa dotyczyła zamiany dziecka - jednej z bliźniaczek po porodzie. Odpowiedzialność nie uległa przedawnieniu, bo sąd stanął na stanowisku, że w rzrczywisości szkoda pojawiła się nie w momencie zamiany dziecka, lecz dopiero po latach, w chwili ujawnienia tej zamiany. Taką argumentacje przynajmniej relacjonował mi prawnik będący pełnomocnikiem tamtej rodziny...
Odszkodowania za szkody wojenne, które bywają wypłacane po wielu latach, na co sią Pani też powołuje, są wypłacane na podstawie innych przepisów niż Kodeks Cywilny. Są to traktaty lub umowy miedzynarodowe, które są spisane tak jak strony zechcą to ustalić...

Wracajmy jednak do Pani problemu, który musi być analizowany na podstawie przepisów Kodeksu Cywilnego... Po nowelizacji Kodeksu Cywilnego z 2007 roku, obecnie odpowiedzialność za szkode popełnioną wobec osoby małoletniej nie może ulec przedawnienmiu wczesniej niż w dwa lata po usyskaniu pełnoletniości. Zasada ta obowiązuje niestety tylko w sprawach, w których roszczenmia nie uległy już przedawnionu, przed wpropwadzaniem nowelizacji z 2007 roku. Więcej o tym problemie, wraz z linkami do przepisów prawa, tu tj. we wcześniejszeej odpowiedzi na podone pytanie

Powołuje się Pani na zwykłe poczucie przyzwoitości, na to że szkoda istnieje do teraz, że wcześniej Pani nie mogła wnieść pozwu, bo o istnieniu szkody Pani nie wiedziałą i że jej skutki są obecne w Pani życiu. Obawiam się, iż jest to jedyna argumentacja, mająca szanse by nakłonić sąd, do rozpatrzenia pozwu o odszkodowanie. Taką możliwość daje art. 5 Kodeksu Cywilnego, który stanowi :
Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
Ponieważ nie jestem prawnikiem, proszę ten komentarz traktować jako wstępną informację wynikającą tak z moich doświadczeń jak i osób które kontaktowały się ze Stowarzyszeniem, proszę przekonsultować ją z profesjonalnym prawnikiem.
Adam Sandauer

ODPOWIEDZ