zarazenie w szpitalu gronkowcem złocistym

Ten dział ma umożliwić szukanie osób które mogły być świadkami jakiegoś istotnego dla poszkodowanego zdarzenia, badź szukaniu innych poszkodowanych którzy też ucierpieli w tym samym miejscu np. bo ulegli zakażeniu w tej samej placówce...
anna
Posty: 2
Rejestracja: 5 lis 2015, o 13:01

zarazenie w szpitalu gronkowcem złocistym

Post autor: anna » 5 lis 2015, o 13:20

Witam serdecznie moj Tata zmarł 3 tygodnie temu był na oddziale nefrologii i był dializowany po 2,5 tygodnia wyszedł ze szpitala ale po 4 dniach zle się czuł szczególnie w nocy miał kłopoty z oddychaniem na kazdych dializach mówił lekarzowi o swoich dolegliwosciach ale lekarz lekceważył Taty wreszcie trafił z powrotem do szpitala przez kłopoty z oddychaniem ale lekarz stwierdził że to przewodnienie został poddany dializom i powiedziano ze jest wszystko okej w nocy w szpitalu zatrzymało się serce był renimowany ze skutkiem pozytywnym ale niestety podłaczony do respiratora , powiedziano mi ze nie wiadomo jaka przyczyna była chyba zator ale pozniej twierdzili ze nie wiedzą , poznie powiedzieli ze ma zapalenie płuc i przyplatał się gronkowiec podawali antybiotyki ale nic nie pomagało po 2 tygodniach Tata zmarł w wypisie wyczytałam ze powodem było zapalenie płuc a w rezultacie sepsa Niestety na oddziale nikt tam nie uzywał ani rękawiczek ani fartuchów ochronnych pielegniarki przechodziły od pacjenta do pacjenta nawet bez mycia rąk Czy szpital za brak jakiejkolwiek higienny na oiomie ponosi odpowiedzialność za zarażenie mojego Taty co spowodowało jego śmierć wogóle to oni od początku brali tylko chore nerki a innego schorzenia nie dopatrywali się jakie kolwiek badania robili dopiero po 3- dniach jak Tata był po respiratorem Serdecznie Pozdrawiam Anna Sadowska

ODPOWIEDZ