Brak opieki po operacji.

Ten dział ma umożliwić szukanie osób które mogły być świadkami jakiegoś istotnego dla poszkodowanego zdarzenia, badź szukaniu innych poszkodowanych którzy też ucierpieli w tym samym miejscu np. bo ulegli zakażeniu w tej samej placówce...
Lalka
Posty: 1
Rejestracja: 25 mar 2018, o 23:32

Brak opieki po operacji.

Post autor: Lalka » 25 mar 2018, o 23:47

Witam. Tata lezy w szpitalu po bardzo ciezkiej opetacji. Dzis podczas odwiedzin zauwazylam parę nieprawidłowości: aparat do mierzenia ciśnienia pokazywal 228/99 i tętno 135, nikt przez caly pobyt nie sprawdził tego, gdy spytałam, to pielęgniarka chamsko potraktowała polprzytomnego tate poprawiajac mu rekaw aparatu, na mnie sie wydarła dosłownie ze mam wyjsc z pokoju z dzieckiem, gdzie od 3 dni przychodzimy, i nikt nie poinformował wcześniej ze dzieciom nie wolno, nawet ordynator nas widzial, nikt przez caly dzien nie podal tacie pić, pytalam innych pacjentów na sali. Wczoraj tacie krwawila rana, nikt nie przychodzil zmienic, a dzis sie dowiedzielismy ze byla przetaczana krew. Pielegniarka bez szacunku zarowno do pacjentow jak I odwiedzajacych. Jego Stan od wczoraj bardzo sie pogorszyl. Nie ma juz tez morfiny a udalo sie uslyszec ze go boli, choc kontakt minimalny z nim byl dzis.
Gdzie mam to zglosic? Boje sie ze zaszkodze tacie, beda go jeszcze gorzej traktowac pod moja nieobecność. Jak to ugrysc.

ODPOWIEDZ