Proszę o radę.

To tylko testowy dział.
lidia_pegen
Posty: 2
Rejestracja: 6 wrz 2010, o 23:34

Proszę o radę.

Post autor: lidia_pegen » 13 wrz 2010, o 21:07

Bardzo proszę o radę.Moja mama zmarła z winy lekarza w styczniu 2003.Do dnia dzisiejszego sprawa się ciągnie i nie widać końca.Zapadły już dwa wyroki.Jeden uniewinniajacy lekarza.Po odwołaniu prokuratora do sądu okręgowego sprawa wróciła do sądu rejonowego,gdzie zapadł wyrok skazujący(w zawieszeniu)lekarza.Po tym wyroku skazany lekarz odwołał się do sądu okręgowego,a ten ponownie skierował sprawę do sądu pierwszej instancji,gdzie obecnie ta sprawa się toczy. Na każdą sprawę przyjeżdża inny prokurator,który nie ma pojęcia o sprawie.Wynajęty i opłacony przez nas adwokat wyprowadził się i nie przyjeżdża na sprawy i nie kontaktuje się z nami.W tej sprawie również pisaliśmy do Izby Adwokackiej-bez efektu.Od siedmiu i pół roku sądy i prokuratura grają na zwłokę z nadzieją,ze nam się znudzi szukanie sprawiedliwości.I bardzo prawdopodobne,że się doczekają,ponieważ nie wiemy już co dalej robić.Nie mamy pomocy prawnej a tym bardziej konsultacji medycznej w tej sprawie.Dlatego bardzo proszę o podpowiedź gdzie szukać pomocy.Czy mamy prawo domagać się pomocy od prokuratora ,tzn,żeby byl przygotowany na sprawę i fachowo ją prowadził?Czy mamy mozliwość zmusić adwokata do pracy albo do zwrotu pieniędzy(mamy pisemną umowę z adwokatem),żeby wynająć następnego adwokata.Bardzo proszę o pomoc.Dziękuję z góry za odpowiedź.lidia_pegen

Sandauer
Administrator
Posty: 170
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: Proszę o radę.

Post autor: Sandauer » 13 wrz 2010, o 22:52

Koszmarna sytuacja.
Nie dość że trwa postępowanie sądowe, to macie Państwo jeszcze problem z pełnomocnikiem. Obawiam się że trzeba będzie zrezygnować z niego i udzielić pełnomocnictwa innemu adwokatowi.
Nie wiem czy jestescie Państwo tylko pokrzywdzonymi, czy także oskarżycielami posiłkowymi w sprawie. Jeśli jesteście Państwo oskarżycielami posiłkowymi i jesli Państwa pełnomocnik, nie stawia się na rozprawę,to chyba możecie Państwo nie zgodzić się na prowadzenie posiedzenia sądu, bez jego obecności. Tak przynajmniej jest, w analogicznych sytuacjach, w postępowaniu cywilny. Radzę to dokładnie sprawdzić w KPK.

Jeśli sprawa spadnie kilka razy z wokandy z winy adwokata i jeśli nie przedstawi on zwolnień, to sąd go ukarze za nie wypełnianie swoich obowiązków. Wówczas Państwo będziecie mieć silny argument by zwrócić się do Rady Adwokackiej z wnioskiem o ukaranie pełnomocnika i zobligowanie go do zwrotu pobranego honorariom, ze względu na to że nie wywiązuje się ze swych obowiązków których się podjął.

Bywa że prokuratorzy miewają rotacyjnie dyżury w sądach i często jest tak, że na kolejnych rozprawach, prokuraturę reprezentują różni prokuratorzy. Przed rozprawą, jednak każdy z nich powinien zapoznać się z aktami. Jesli jest inaczej, możecie Państwo złożyć skargę na konkretnego prokuratora u szefa prokuratury.
Boję się jednak iż wojna prowadzona na wszystkich frontach: z adwokatem i z prokuratorem i z oskarżonym, to nie jest drogą do wygranej...

---------------------------------------------
Przez ponad 10 lat przekonywałem społeczeństwo, że nie da się załatwiać spraw związanych z błędami lekarskimi, każdej z osobna przed sądem, lecz należy walczyć wspólnymi siłami o zmianę prawa w Polsce. Większość nawet twierdziła, że mam rację i że to popiera, ale gdy przychodziło do działań, ludzie woleli się we wspólne działania nie włączać, bo albo problem ich nie dotyczył bezpośrednio, albo chcieli jednak, jak najmniejszym kosztem, załatwić tylko własną sprawę.
Oczekiwali od nas w rzeczywistości udzielania porad prawnych i udostępnienia im kontaktu do prawników....( Jak wiadomo żyjemy w Państwie Prawa )

Pamiętam, przed laty w Warszawie, wykleiliśmy ok. 5 tys. plakatów, w reszcie kraju, drugie tyle, o manifestacji osób poszkodowanych przez błędy lekarskie, organizowanej przez nas, przed Sejmem RP. Przed Sejm przyszło i przyjechało tylko około 250 osób. Dla władz państwa był to sygnał jak bardzo należy się z nami liczyć.
W wyniku takiego zaangażowania ludzi i takiego poparcia społecznego, mamy taką sytuację, jaką mamy i jaką Pani opisuje.
Ja natomiast nie mam ani siły, ani możliwości, ani ochoty, by za wszystkich robić wszystko i jeszcze to finansować. Plakaty, od biedy, z grupą znajomych, da się wykleić, jednak nie rozmnożę się tak, by zapewnić ludzi na wielotysięczny protest, a tylko z tym liczą się władze, gdy trzeba zmieniać prawo.
W efekcie mamy to co mamy i niech każdy zada sobie sam pytanie, ile w tym jest jego udziału.

lidia_pegen
Posty: 2
Rejestracja: 6 wrz 2010, o 23:34

Re: Proszę o radę.

Post autor: lidia_pegen » 16 wrz 2010, o 21:28

Dziekuję Panu bardzo za odpowiedź.Mam Pan całkowitą rację.Nie będziemy walczyć na wszystkich frontach,nie ma sensu.A odnośnie udziału społeczenstwa w większych akcjach -zgadzam sie z Panem-często we własnych sprawch nie chcą działać,tylko czekają,że ktoś za nich wszystko zrobi.Nie mniej mam nadzieję,że w przyszłości będzie lepiej.sama chętnie się włączę do takiej akcji,jeśli tylko czas mi pozwoli.Jeszcze raz serdecznie dzękuję i pozdrawiam.lidia_pegen.

mierzeja10
Posty: 2
Rejestracja: 30 sie 2017, o 11:34

Re: Proszę o radę.

Post autor: mierzeja10 » 4 wrz 2018, o 10:20

cześć,
myślicie, że podczas pierwszego miesiąca ciąży można skorzystać z depilacji laserowej okolic intymnych? chciałabym wybrać się na zabieg laserem vectus - http://dlapaznokci.pl/depilacja-laserowa-dla-kobiet-i-mezczyzn-laser-vectus-i-jego-mozliwosci/ Co polecacie?

Sandauer
Administrator
Posty: 170
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: Proszę o radę.

Post autor: Sandauer » 7 wrz 2018, o 10:49

Niczego nie polecamy. Nie zajmujemy się takimi problemami

ODPOWIEDZ