Proszę o pomoc

To tylko testowy dział.
edyśka2013
Posty: 1
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:48

Proszę o pomoc

Post autor: edyśka2013 » 18 mar 2013, o 21:51

28 lutego 2013 r. w wieku 62 lat zmarła moja mama.Przez ostatnie trzy lata walczyła z rakiem. W tym czasie przeszła 2 operacje, 2 radioterapie i 2 chemioterapie, po których czuła się całkiem dobrze, pomijając oczywiście skutki uboczne takie jak nudności , wymioty i bule w stawach.W styczniu tego roku mama rozpoczęła trzeci rzut chemii. Po pierwszym kursie stan zdrowia mojej mamy znacznie się pogorszył. Minął tydzień i pojechałyśmy na dolewkę ale mama nie mogła jej otrzymać z powodu bardzo złych wyników badań krwi. Zostawiono mamę w szpitalu w celu poprawienia wyników badań na tydzień, po którym mama otrzymała drugi kurs chemii. Po dwóch tygodniach mama wróciła do domu , był to piątek 22 lutego. Z poniedziałku na wtorek mama czuła się już bardzo źle. We wtorek pojechałam z mamą do przychodni rejonowej gdzie mama zasłabła lekarz rodzinny wezwał pogotowie zabrali mamę do szpitala rejonowego w czwartek moja mama już nie żyła.Przyczyną zgonu jak napisano był nowotwór jajnika, zapalenie płuc i ostra niewydolność krzyżowo oddechowa. Z informacji zamieszczonych w internecie wyczytałam, że przy chemii jaką mama dostawała powinny być podane leki osłonowe na płuca a w karcie informacyjnej ze szpitala nie ma o tym mowy. Zastanawiam się również czy mama powinna mieć podany właśnie taki zestaw chemii jaki otrzymała , ponieważ na początku leczenia ,czyli trzy lata temu mama miała wodobrzusze i płyn w opłucnej. Pani doktor przy pierwszej wizycie w styczniu tego roku zastanawiała się dlaczego nie podano mamie bleomycyny ale nie sprawdziła przy nas dokładnie historii choroby mówiąc że przyjrzy się jej później. Czy na pewno to zrobiła? Tego nie wiem. Podejrzewam że nastąpił, jak to się ładnie nazywa, BŁĄD W SZTUCE LEKARSKIEJ. Ten błąd kosztował ŻYCIE mojej mamy. W jaki sposób mogę się dowiedzieć czy leczenie odbyło się prawidłowo. Jeśli okazałoby się że nie to czy szanowna PANI DOKTOR nie powinna za to odpowiedzieć przed Sądem. PROSZĘ O POMOC i pozdrawiam.

Sandauer
Administrator
Posty: 170
Rejestracja: 2 mar 2010, o 11:26

Re: Proszę o pomoc

Post autor: Sandauer » 24 mar 2013, o 12:14

Aby dowiedzieć się czy popełniono błąd przy leczeniu Pani mamy, trzeba zwrócić się o opinię, nie do nas, lecz jakiegoś onkologa, który zna działanie i konieczne metody zabezpieczania przed skutkami ubocznymi leków stosowanych w chemoterapii.
Ewentualnie, jeśli nie znajdzie Pani wiarygodnego specjalisty, powinna Pani tej wiedzy szukać w literaturze fachowej.

ODPOWIEDZ