czy to błąd w sztuce lekarskiej? proszę o pomoc

Tu opisane jest czemu ma służyć forum, jak i zasady udzielania porad przez profesjonalistów
aga8888
Posty: 2
Rejestracja: 23 lis 2016, o 18:47

czy to błąd w sztuce lekarskiej? proszę o pomoc

Post autor: aga8888 » 26 lis 2016, o 10:01

Witam, mam nadzieję, że nie powielam tematu. Otóż moja sytuacja przedstawia się następująco: od 2012 roku mam aparat ortodontyczny. Moja wada była na tyle duża za na początku oprócz łuków na górnych i dolnych zębach musiałam mieć tzw. rotator na podniebieniu do "rozciągnięcia" góry - szczęki. Rotator był dla mnie na tyle uciążliwy, że na początku nie mogłam nic jeść i pić (zgłaszałam to ortodontce) - m.in. końcówki raziły mnie w język. A już podczas zakładania był on tak zmrożony że wywołał u mnie ból języka. Rotator nosiłam ponad pół roku. Gdy w końcu mi go o zdjęto na języku została głęboka rana. Ortodontka uważała, że to normalne i rana się zagoi. Na moje liczne monity, że język nie wraca do normy ortodontka omijała temat, a jeden z jej współpracowników powiedział cytat: "Pani dr zrobi znieczulenie w język i zszyje ranę". W zasadzie bałam się, że gdy zacznę się upierać ortodontka będzie dla mnie złośliwa i przedłuży specjalnie leczenie (a co za tym idzie narazi mnie na jeszcze większe koszty - leczyłam się u niej do 12/2015). Zapewniam, że miałam podstawy aby tak myśleć, gdyż pani dr nigdy nie była zbyt uprzejma, a osobiście słyszałam "żale" innych pacjentów pod jej adresem. W tym roku udało mi się zmienić gabinet (nie było łatwo). Zanim nowa pani dr mnie przyjęła odwiedziłam kilkanaście gabinetów. Gdy tylko wspomniałam gdzie się leczyłam lekarze wypowiadali się bardzo "formalnie" o poprzedniej pani dr i ostatecznie nikt nie chciał mnie przyjąć. W związku z moją sytuacją i stanem mojego języka na dzień dzisiejszy (nigdy w pełni się już nie zrośnie) proszę o poradę czy mogę wystąpić do ubezpieczyciela wcześniejszego gabinetu i złożyć wniosek o wypłatę odszkodowania z polisy OC? Jak w ogóle zażądać od gabinetu ortodontycznego danych ubezpieczyciela? Po uregulowaniu wszystkich należności po prostu odeszłam z gabinetu i nie odbierałam więcej telefonu. Czy jest to błąd w sztuce lekarskiej? Bardzo proszę o pomoc

ODPOWIEDZ