SAMOBÓJSTWO NA PRZEPUSTCE ZE SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO

Ten dział ma umożliwić szukanie osób które mogły być świadkami jakiegoś istotnego dla poszkodowanego zdarzenia, badź szukaniu innych poszkodowanych którzy też ucierpieli w tym samym miejscu np. bo ulegli zakażeniu w tej samej placówce...
Roman
Posty: 1
Rejestracja: 28 mar 2018, o 11:51

SAMOBÓJSTWO NA PRZEPUSTCE ZE SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO

Post autor: Roman » 28 mar 2018, o 12:17

Witam , moja Mama chorowała przewlekle na depresję od 1985 roku , Kilkukrotnie hospitalizowana podczas nawrotów silnych epizodów depresyjnych ( próby samobójcze , zachowania maniakalne )W 2015 roku ponownie wystąpił epizod depresyjny (Mama była tak słaba , że nie mogła się ubrać wymawiała myśli samobójcze , rezygnacyjne )Ponieważ wiedziałem że potrzebuje pomocy szpitala zawiozłem ją tam . Lekarze przez 5 dni podawali jej silne leki psychotropowe i ponieważ Mama ich uprosiła na weekend wypuścili ją na przepustkę .W sobotę Mama popełniła samobójstwo i to w taki sposób że prokurator zlecił sekcje zwłok , ponieważ od 15 lat nie zetknął się z tego typu samobójstwem . Proszę powiedzieć czy to normalne zachowanie lekarzy wypuszczać cieżko chorą psychicznie osobę na przepustkę po kiludniowym podawaniu leków które mają opóźnione działanie (około 2 tyg. )a w pierwszym okresie stosowania wzmagają myśli samobójcze i o okaleczeniu ??? W przeszłości moja mama gdy była hospitalizowana to nigdy nie opuściła szpitala szybciej jak po 4 tygodniach , a po wyjściu ze szpitala zawsze kilka lat funkcjonowała normalnie .NIE MOGĘ SIE POGODZIĆ Z TA BEZSENSOWNĄ ŚMIERCIĄ !!! Czy ktoś miał podobną sytuacje?

ODPOWIEDZ