błagam o pomoc

Ten dział ma umożliwić szukanie osób które mogły być świadkami jakiegoś istotnego dla poszkodowanego zdarzenia, badź szukaniu innych poszkodowanych którzy też ucierpieli w tym samym miejscu np. bo ulegli zakażeniu w tej samej placówce...
agora0407
Posty: 2
Rejestracja: 8 wrz 2013, o 13:44

błagam o pomoc

Post autor: agora0407 » 8 wrz 2013, o 14:07

witam wszystkich na forum.
mija wlasnie 9miesiecy jak zmarla moja siostra miala 40lat w pelni zdrowa nigdy na nic szczegolnie nie chorowala zaczelo sie od typowego zaziebienia .w ciagu 6dni byla 3razy u lekarzy w przychodni rejonowej gdzie na 3 wizycie lekarz stwierdzil zapalenie pluc i skierowal siostre do szpitala tam przebywala 3 dni i stracila siostra przytomnosc stwierdzono rozlegly zawal zator zapchane zyly tak nam oznajmil lekarz i zostala skierowana do innego szpital;a.po przyjezdzie do tamtego szpitala okazalo sie ze nie ma ani zawalu ani zatoru ani zapchanych zyl jest uszkodzony miesien sercowy .tam siostra lezala ponad dobe ii zmarla.po 3 miesiacach zlozylam doniesienie do prokuratury i mam wielki problem bo sie okazuje ze np.wyniki sekcji zwlok ja mialam szybciej niz pani prokurator ze nie mm zadnej pisemnej odpowiedzi z prokuratury ze cokolwiek sie robi w naszej sprawie nawet wezwanie od pani prokurator w odpowiedzi na moje doniesienie nie bylo pisemne tylko telefoniczne.ja dowiadywalam sie telefonicznie od pani prokurator co sie dzieje w naszej sprawie to ja prosilam o przesluchanie uwazam bardzo waznego swiadka a nie pani prokurator wydaje mi sie ze to jest jej obowiazek a nie moj docieranie do swiadkow nawet tych niewygodnych...
teraz czekam na opinie bieglego w tej sprawie
moze ktos mi dokladnie wyjasnic czy mam racje w swoich podejrzeniach ze prokuratura dziala jak chce czyli nie staje po stronie osob pokrzywdzonych tylko robi wszystko zeby sprawe np.umorzyc..
ZAPALENIE PLUC OSTRA ROZTRZEŃ PRAWEK KOMORY SERCA ZAPALENIE MIESNIA SERCOWEGO TO SA WNIKI SEKCYJNE MOJE PYTANIE BRZMI
SKORO SIOSTRA LEZAC W SZPITALU SKARZAC SIE ZE COS Z NIA JES NIE TAK JEST TAK OSLABIONA PYTAJAC WPROST PERSONEL MEDYCZNY CZY JA NIE UMRE
NIE MOZNA BYLO TEGO ZAPOBIEC CZY CIEZKO BYLO LEKARZOWI NA DYŻURZE ZAREAGOWAC NIKT NIC NIE ZROBIL W EFEKCIE SIOSTRA ZMARLA ZOSTAL ZAL MALE DZIECI I BEZSILNOSC KTORA DOBIJA NAJBARDZIEJ

ODPOWIEDZ